poniedziałek, 10 marca 2014

Stefan the Dżizas

Przypadkiem znalazłam to w jednym z folderów. Jeszcze z jesieni. Zdarzyło mi się wracać z owym Kamilem (a.k.a. Stefanem) do domu i odkrył swojego niesamowitego skilla w chodzeniu po kałużach.

Ach, ta skromność <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz